Michał Grygiel – rzeźbiarz

Eliaszówka | 15 km na wschód od Włoszczowy
tekst autorstwa Piotra Gana z 1960 roku
Michał grygiel | 1960 rok | fot. Piotr Gan | Syg. Arch. PME N. 3106/3

W Kielecczyźnie nie znane są przypadki aby jeden rzeźbiarz uczył drugiego lub aby zajmujący się rzeźbiarstwem ojciec przekazywał swoje zainteresowania i umiejętności synowi. Rozwój wszystkich występujących tu talentów jest niejako typowy. Z dziecinne zainteresowania „majsterkowaniem” przeradzało się z czasem w umiejętność wykonywania prac figuralnych, którym nadawano formę w zależności od własnych inwencji i poziomu aktualnych odczuć. Częstym zjawiskiem wśród rzeźbiarzy w Kielecczyźnie jest kopiowanie form i tematów, które przez stosowanie daleko posuniętych uproszczeń, wypływających z nieudolności technicznej, otrzymują nową treść i swoiste cechy wartościujące rzeźbę ludową.

Jednym z nielicznych rzeźbiarzy na Kielecczyźnie jest Michał Grygiel urodzony w 1880 roku w Eliaszówce (dawniej Januszowice) jako syn fornala pracującego w miejscowym dworze. W dziesiątym roku życia nauczono go czytać i pisać po polsku. Kiedy miał 15 lat sam zaczął uczyć dzieci i młodszych kolegów (szkoły w Eliaszówce nie było). Trwało to aż do 1901 roku, kiedy dostał powołanie do wojska. Zwolniono go z niego na skutek petycji gromady doceniającej jego nauczycielską działalność i odczuwającej jej brak. Po powtórnym powołaniu go do wojska w czasie wojny rosyjsko-japońskiej, znowu skutecznie zainterweniowała gromada.

Bezpośrednio po zakończeniu I Wojny Światowej Grygiel rozpoczął prace w stolarni zakładu Salezjanów w Kielcach, uczęszczając równocześnie na kurs rysunku i malarstwa. Utrzymanie się w Kielcach – ze względu na ciężkie warunki materialne – nie było łatwe. To też po rocznym pobycie w mieście Grygiel powrócił do Eliaszówki, gdzie posiadał rodzinę. Po powrocie zajął się gospodarstwem, ale także ciesielstwem i murarstwem. Wszystkie wolne chwile poświęcał rzeźbie i rysunkowi, a także grze na skrzypcach – bo także w tej dziedzinie Grygiel wykazywał nieprzeciętne uzdolnienia. Na wystawie rolniczej zorganizowanej we Włoszczowie w 1912 roku we Włoszczowie otrzymał nagrodę w wysokości 10 rubli za rzeźbę niepolichromowaną „Serce Jezusa”.

W międzywojniu jego prace kupowały łódzkie i warszawskie muzea. Po wojnie jego prace także cieszą się zainteresowaniem. Od września 1958 roku Grygiel zamieszkał w Państwowym Domu Rencistów w Kielcach, gdzie nadal rzeźbi, maluje i gr

Tekst powstał na postawie artykułu Piotra Gana – syg. Arch. PME SP. G.7/7 (61-67) zredagowany przez Piotra Baczewskiego. Tekst i fotografie autorstwa Piotra Gana pochodzą ze zbiorów Archiwum Naukowego PME, które zostały udostępnione za zgodą Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Fotografia została zdigitalizowana przez Bibliotekę Narodową w Warszawie.

Share This