Okupiny

tekst Piotra Gana z 1965 roku
zabawa taneczna na Taborze Kieleckim w Sędku | 2016 rok | fot. Piotr Baczewski

Był na Kielecczyźnie w latach 20. XX w. zwyczaj zwany “okupiny”. Otóż w ostatki, kiedy odbywała się ostatnia zapustowa zabawa, kawaler, któremu podobała się panna, chcąc wyrazić swoje zainteresowanie dla niej, w czasie zabawy częstował ją cukierkami i napojami, a także wyłącznie z nią tańczył. Dziewczyna okupiona w ten sposób podczas ostatkowej zabawy, rewanżowała się kawalerowi dopiero podczas Wielkanocnych Świąt. Wówczas to, musiała ona posłać swemu kawalerowi, przez starościnę, bratową lub chrzestną pół kopy pisanek we własnoręcznie wyszywanej chusteczce. Przed czterdziestu laty dużo bywało tu okupionych dziewcząt, a nie każda z nich umiała sama ładnie haftować. To też i dawniej były tu także kobiety, które wyręczały dziewczęta, przyjmując od nich zamówienia na wyszywanie chusteczek.

Tekst archiwalny – syg. 14/1 (1) – autorstwa Piotra Gana zredagowała Diana Szawłowska. Tekst autorstwa Piotra Gana pochodzi ze zbiorów Archiwum Naukowego PME, które zostały udostępnione za zgodą Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie.

Share This